Cześć. Dzisiaj napiszę znowu nie na temat i w ogóle. Wiktoria miała to napisać, ale akurat oglądałam tutaj nowości. Otoż tak, muszę zawiesić swoją działalność na przynajmniej tydzień, na pewno to nadrobię, więc nie gońcie mnie. Po prostu nie jestem robotem, który ma na wszystko czas. Tak jak każdy inny wstaję, wykonuję różne czynności, idę do szkoły i spędzam tam połowę dnia, gdy wracam to jem obiad, robię lekcje, uczę się do sprawdzianów, słówek itd i wychodzę na godzinę na dwór. (może dwie) i tak wygląda mój dzień, muszę poprawić swoje oceny, bo niedlugo znowu wakacje i bez paska. Mam szansę poprawić wszystko na 5, bo mam 4, ale twierdzę, że nie wyjdzie mi to, gdyż po prostu nie starczy mi czasu. Nie mam zamiaru sie użalać nad tą beznadzieją. Chcę wam wytłumaczyć dlaczego się zawieszam. Mam też inne blogi, na których też sie zawiesiłam #lol. Na przykład... TEN (KLIK) i TEN (KLIK) Tak, one też są dla mnie ważne. I tak pewnie większość tego nie przeczyta i nie doda komentarza czy się podoba. Zauwazyłam, że nikt nie czyta moich postów, więc po co się starać? Dobra, nie chcę już o tym pisać, idę się uczyć, elo.
Arigatou
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz