Drodzy czytelnicy, chciałabym Was wszystkich bardzo, bardzo przeprosić, że nie dodałam wczoraj żadnego posta, ale po prostu nie dałam rady. Byłam wykończona wczorajszym spotkaniem w kościele, z którego wróciłam przed dwudziestą. Wiem, że napisałam, że moje bierzmowanie nie będzie miało żadnego wpływu na moją aktywność na blogu, jednak to był pierwszy i podejrzewam, że ostatni raz, kiedy takowa rzecz się zdarzyła. Mam nadzieję, że to nie wpłynie jakoś negatywnie na moje "być, albo nie być" w załodze tej strony. :)
Dziś mam dla Was stylizację, która jest moim zdaniem idealna na wiosnę. Jak widać za oknem, jest piękna pogoda, więc nie chowajmy się pod kurtką. :D
Całość jest bardzo lekka i dziewczęca. Wykonałam ją w odcieniach pastelowego różu, ponieważ uważam, że jasna kolorystyka jest świetna na ciepłe dni. Moją podstawą była bluzka w kwiatowy wzór oraz rozłożysta, falbaniasta spódnica. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie spierniczyła. Piszę tutaj o butach, które totalnie mi nie odpowiadają, jednak moja garderoba jak na złość nie grzeszy ilością jasnego obuwia. Aby chociaż trochę uratować dół, dodałam białe, koronkowe skarpetki, urozmaicające stylizację. Zamiast torebki postawiłam na plecak, który akurat tutaj mi pod pasował. Biżuterii nie ma za wiele, ale nie chciałam przytłaczać outfitu, więc nałożyłam tylko złoty zegarek oraz delikatny, srebrny pierścionek. Twarz modelki ozdobiłam różem na policzkach oraz ciemniejszym cieniem na powiekach. Z włosami miałam pewien dylemat, ale koniec końców zostały jasne fale. Wianka nie mogło zabraknąć, a że chciałam trochę urozmaicić kolorystykę jest on żółto-pomarańczowy.
Czekam na komentarze od Was, bo bardzo mnie one motywują do dalszego pisania. :)
Dree. ;3

B. ładna ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję za chociaż krótki komentarz. ;*
UsuńDree. ;3